Polonistka czyta dzieciom. Książki o emocjach

Awantury, tupanie nogami, płacz, fochy mniejsze i większe, ale też potrzeba bliskości, utulenie smutku i wreszcie wyczekane „kocham Cię” ze strony dziecka. Kto z nas tego nie zna u swoich pociech? Dziś przedstawiam Wam książki, które wprowadzą dzieci w różnym wieku w trudny świat emocji.

Rozpoczynam serię Polonistka czyta dzieciom, w której będę się z Wami dzielić recenzjami naszych ulubionych książek. Literatura zajmuje u nas miejsce szczególne. Czas spędzony z książką to, oprócz czasu na świeżym powietrzu, nasza ulubiona aktywność. Nie bez kozery dzieciaki mają matkę i babcię polonistki 🙂

Po ostatnim wpisie na fb o trudnych emocjach Grzesia dostałam od Was wiele wiadomości, w których dzieliliście się ze mną swoimi doświadczeniami na temat humorzastych maluchów, czy sławnego „buntu 2-latka”. Postanowiłam więc przygotować wpis o książkach, które podczas gorszych dni (czyli ostatnio prawie codziennie) świetnie dają radę przy okiełzaniu fochów i foszków.

Książki o emocjach – pozwalają dzieciom lepiej zrozumieć, co się z nimi dzieje. Maluchy  w tym wieku doświadczają całego wachlarza emocji, ale jeszcze ich nie rozumieją. Nazywanie uczuć, które nimi targają, tłumaczenie ich, opisywanie pozwala dziecku na dorastanie w pełnej akceptacji dla swoich emocji i lepsze radzenie sobie z nimi. Ponadto wspólny czas spędzony przy książce i zapewnienie, że jesteśmy z dzieckiem, mimo jego fochów, daje mu poczucie bezpieczeństwa.


Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham

Sam McBratney, ilustracje Anita Jeram

wydawnictwo Egmont

Kultowa pozycja. Przygody Dużego Brązowego Zajączka i Małego Brązowego Zajączka to idealna książka na skołatane nerwy małych nerwusków przed snem. Jest to opowieść o okazywaniu sobie uczuć. Słowa czasami nie wystarczą, więc bohaterowie uciekają się do innych zabawnych sposobów. To książka o tym jak miłość trudno zmierzyć, ale też o tym, że każdy ma własną miarę… Polecam!

Kupisz TUTAJ.


Miłość

Astrid Desbordes, Pauline Martin,

wydawnictwo Entliczek

To pierwsza i jak na razie jedyna książka dla dzieci, przy czytaniu której słowa uwięzły mi w gardle. Serio. Miłość to prosta opowieść o…miłości opowiedziana językiem kilkulatka. Opowieść o miłości między mamą a dzieckiem, ale też o każdej innej prawdziwej miłości, której wyznacznikiem nie jest dobre lub złe zachowanie, sukcesy lub ich brak, wspólne spędzanie czasu i rozłąka. Zastanawiałam się, czy to pozycja dla mojego niespełna 3-latka, ale książka naprawdę robi świetną robotę i Grzesiu po jej pierwszym przeczytaniu woła teraz codziennie „Ja chcę o miłości!”. Pozycja obowiązkowa.

Kupisz TUTAJ.


Wielka złość małego zajączka / The big anger of a little hare

Monika Filipina

wydawnictwo Ezop

Zajączek Zachary to świetny reprezentant buntu 2-latka. Nic mu nie pasuje, o wszystko się złości. Raz jest mu za zimno, za chwilę za gorąco, raz ma za mało marchewek, a za chwilę za dużo. Z pomocą przychodzą mu przyjaciele, którzy postanawiają pomóc Zacharemu złość okiełznać. Wpadają na wspaniały pomysł…  Pozycja dla wszystkich sfrustrowanych rodziców, którzy przeżywają afery o nic, czytaj o kolor kubka czy widelca. Pozycja ta pomaga dziecku zrozumieć emocje i podsuwa sposób na ich rozwiązanie. Wielki plus za wersję polsko-angielską i świetne ilustracje.

Kupisz TUTAJ.


Proszę mnie przytulić

Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

wydawnictwo Ezop

Kolejna pozycja wydawnictwa Ezop z piękną szatą graficzną. „Proszę mnie przytulić” to wzruszająca opowieść o potrzebie okazywania sobie uczuć, o bliskości, nawiązywaniu relacji ale też o życiu, w którym można przytulać choćby swego…wroga. Pozycja ta jest skierowana do trochę większych dzieci, ze względu na długość tekstu i słownictwo myślę, że 4+, ale Grzesiu także uwielbia historię o niedźwiadkach, z tymże skracam mu trochę tekst lub omijam kilka stron 🙂 Plus za pokazanie relacji ojca z synem.

Kupisz TUTAJ.


Tupcio Chrupcio. Umiem się dzielić

tekst polski Eliza Piotrowska, ilustracje Marco Campanella

wydawictwo Wilga

Bestsellerowej serii Tupcia Chrupcia pewnie nie muszę Wam przedstawiać. Tym razem Tupcio odrabia lekcję dzielenia się. O tym, że dzielenie się wszystkim i ze wszystkimi jest dawno przereklamowane już wiemy, w końcu dziecko też ma prawo do własności prywatnej. Nie zmienia to faktu, że dzielenia się w granicach rozsądku każde dziecko musi się nauczyć, inaczej trudno będzie mu funkcjonować chociażby w przedszkolu. I z tym właśnie musi się zmierzyć nasza kultowa myszka. Książka traktuje o tym, że przy wspólnej zabawie jedną zabawką jest fajniej niż samemu, a także o zasadzie wymiany. „Umiem się dzielić” skierowane jest raczej do dzieci przedszkolnych, ale wprowadzenie tej bajki wcześniej także ma swoje plusy.

Kupisz TUTAJ.


Czu-Czu. Od słowa do słowa. Co czuję.

Jest to seria mini książeczek harmonijek skierowana do dzieci 1+. Kupimy je w wygodnych dwupakach. Książki są kartonowe i mają twardą oprawę, więc już najmłodsze dzieci można wprowadzać w świat emocji, choć póki co Grzesiu był nią bardziej zainteresowany niż Ula 🙂 Z chęcią naśladował miny przedstawione na obrazkach.

Kupisz TUTAJ.

Miłego czytania i poskramiania trudnych emocji!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *